Banner

Czym jest znak towarowy tzw. trademark ?

To nazwa która jest de facto czymś w co inwestuje się latami duże pieniądze po to aby nazwa ta była rozpoznawalna, może to być nazwa firmy, może to być nazwa jakiejś specyficznej technologii, produktu itp. Niewielu zdaje sobie sprawę nawet o zgrozo dużych marek które zainwestiowały setki milionów w swoje trademarki ile pieniędzy każdego dnia przecieka im przez palce jak przez durszlak …..

Polska to specyficzny kraj pod tym względem, ale bierze się to z tego że mamy takie “prawo” jakie mamy , “prawo” które chroni interesy określonych grup wpływów i nas maluczkich dla których “prawo” ma być kagańcem i niestety z tego że “prawo” i jego “egzekucja” potrafi ciągnąć się dekady niektórzy idą na skróty wykorzystując czyjąś przewagę konkurencyjną, siłę marki wiedząc że ewentualne roszczenia to będzie droga przez mękę , koszmar ciągnący się latami bez gwarancji rekompensaty wyrządzonych krzywd ….

Załóżmy że mamy brand/trademark o nazwie “X” która to nazwa jest doskonale rozpoznawalna i wypromowana, np. w Google ludzie samoistnie wpisują tę nazwę a nie usługę czy nazwę produktu którą ta nazwa (trademark) reprezentuje. Co to oznacza, oznacza to że marka, trademark jest w powszechnym użyciu jest bezpośrednio kojarzony z określonym produktem firmy lub jej usługą. Weżmy teraz firmę Y która zrobiła sobie analizę rynku i doszła do wniosku że promowanie swojej firmy, usługi czy produktu na hasła stricte produktowe czy usługowe jest zbyt drogie bo np. w kampanii Google Ads jedno kliknięcie na taką frazę kosztuje np. 5 zł a po drugiej stronie ma “Trademark X” który daje znacznie wyższą klikalność /odwiedzalność np. za 50 groszy per klik …. a de facto na stronę firmy Y trafia ten sam ruch, osób które są zainteresowane podobnym produktem lub usługą … proste, taki drobny cwaniaczek (lub większy) kalkuluje sobie tak, po co mam płacić po 5 zeta za klik wydając np 50 tys zł miesiecznie na kampanie reklamowa swojej firmy, skoro mogę zapłacić 10 razy mniej i mieć de facto ten sam target. Osoba która wpisuje nazwę czyli wprost trademark jakiejś firmy niekoniecznie musi być skłonna do zakupu produktu czy usługi tej marki, jeśli trademark jest mocno kojarzony z jakąś konkretną usługą lub produktem może być używany jako “słowo kluczowe” w poszukiwaniu danego produktu czy usługi , nie koniecznie tej konkretnej firmy ….. ale faktem jest że to firma X włożyła np. miliony w rozpropagowanie tej nazwy i jej korelacji z danym produktem lub usługą w świadomości społecznej, to firma X poniosła ten trud i nierzadko gitantyczny koszt i to jej należy się wyłączność na ruch po tym słowie kluczowym którym jest jej własny trademark.

CZYTAJ  CEIDG Rzeszów

Niestety jak już wspomniałem jest wielu tzw. przedsiębiorców którzy uwielbiają chodzić na duże skróty nie mając nawet czasami świadomości tego że po drodze łamią prawo. No bo czy łamaniem prawa może być coś tak z pozoru niewinnego jak wykorzystanie w swojej kampanii reklamowej słowa kluczowego typu np. “geberit” tylko po to że jego CPC jest kilku, lub kilkunastokrotnie niższe niż “spłuczka” ?

Prawda że brzmi niewinnie ? (((:

No nie do końca, “przedsiębiorca” Y ma nadzieje że pojedzie tańszym kosztem na marce “Geberit” sprzedając de facto zupełnie inny produkt, ktoś kto szuka spłuczki nie zawsze chce kupić akurat Geberit który najtańszy przcież nie jest prawda, i firmy niestety często to wykorzystują w takich przypadkach próbując uszczknąć część ruchu który się należy firmie stojącej za trademarkiem X ….

Niestety jest to działanie nielegalne. O ile w przypadku firm polskich –  proces moze sie ciagnac dekadami ……  no to jesli naruszymy trademark np. niemieckiej firmy to juz tak pięknie nie będzie bo możemy zostać pozwani przed sąd niemiecki a tam sprawy tego typu toczą się błyskawicznie i kary są gigantyczne.

Dlatego jeśli chodzi ci po głowie pojechanie na czyimś trademarku zastanów się dwa razy bo może się to skończyć tragicznie. Analizowałem ostatnio przypadek niemałej firmy, można powiedzieć lidera branży (pewnej branży technologicznej) który inwestuje w reklamę w Google Ads kwoty rzędy 100 tysięcy miesięcznie więc jest to bardzo dużo, firma ta nie robi sobie jakiegokolwiek problemu z korzystania w swojej kampanii ze słów kluczowych które są trademarkiem kilku dużych zachodnich firm ….. nie wiem kto im prowadzi kampanię w Google Ads, ale najwyraźniej kompletnie nieświadoma firma/osoba, nieświadoma ryzyka na jakie wystawia tę firmę. Gdyby to dotyczyło firmy z Niemiec wypadki potoczyłyby się błyskawicznie, tam system prawny działa sprawnie, poza tym są wyspecjalizowane kacelarnie które monitorują internet i łamanie prawa dot. trademark-u i uzywają sobie w Polsce w najlepsze wiedząc w jaki sposób tutaj funkcjonuje “biznes” Niemieckie kancelarie zrobiły sobie bardzo dobry biznes z szukania tutaj przeróżnych nieprawidłowości dot. własności intelektualnej, wykorzystywania zdjęć na stronie, trademarków itp. to jest przemysł działający w Niemczech na dużą skalę. Dlatego jeśli prowadzisz kampanię reklamową lub ktoś ją dla Ciebie prowadzi i nie masz pojęcia jak to się odbywa – sprawdź czy firma nie korzysta z nieetycznych form promocji twojej marki, produktów czy usług bo może cię to wprowadzić na minę i po twojej firmie nie pozostanie nawet wspomnienie w zetknięciu z gigantem twojej branży ….

CZYTAJ  własna działalność bhp wymagania

Jeśli byłbyś zainteresowany analizą czy to naruszeń trademarku w kampaniach reklamowych np. sprawdzić czy ktoś nie wykorzystuje twojej marki, nazwy firmy do ściągania bezkarnie ruchu na swoją stronę internetową i pozbawiając cię de facto zysku, lub chciałbyś sprawdzić poczynania agencji SEM która prowadzi ci kampanię w Google Ads – skontaktuj się ze mną korzystając z poniższego formualrza kontaktowego, analiza kosztuje grosze w porównaniu z korzyściami jakie możesz na tym uzyskać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Share This